Kilka słów o brwiach

Kilka słów o brwiach

Dzisiaj mam dla Was kilka słów o brwiach. Odrobina nieuwagi może sprawić, że skończysz z cienkimi kreskami lub każdą brwią wyglądającą inaczej.

Poniżej przedstawiam najczęściej popełniane błędy w regulacji brwi oraz podpowiadam, co zrobić, aby ich uniknąć.

Typ: Zawsze jestem troszkę zdziwiona !

Uzyskany efekt: Dodałaś sobie spokojnie kilka lat! Za wiele włosków zostało wyrwanych, przez co brew jest cieniutka i słabo widoczna. Ten problem często dotyczy starszych pań, które w ten sposób chcą zrobić sobie „lifting bez skalpela”, niestety jest odwrotnie, postarzają się. Dodatkowo powieki wyglądają na opuchnięte.

Typ: Kijanki i przecinki.

Uzyskany efekt: Ten kształt to po prostu efekt „skubania” brwi. Takie brwi wyglądają bardzo nieatrakcyjnie na naszej twarzy i z pewnością jej nie upiększają.

Typ: Wielkie M

Uzyskany efekt: Tego typu brwi są nieeleganckie, poza tym ich kształt optycznie pogrubia twarz, nos wydaje się większy , a oczy przybierają znużony wyraz.

Typ: Smutno mi…

Uzyskany efekt: Smutna twarz. W tych brwiach wyglądasz na wycieńczoną. Takie brwi są prawdziwym hitem u kreskówkowych postaci, ale w realnym świecie, radzę z nich zrezygnować 🙂

Typ: Moje brwi za sobą nie przepadają!

Efekt: Często wydaje ci się, że ten jeden włosek z przodu jeszcze psuje ci cały look? Chyba za często masz takie wrażenie. To efekt zbyt mocnego „skubania” przedniej części brwi, które w rezultacie są od siebie zbyt oddalone. Niestety twarz traci wyraz i nos optycznie wydaje się dużo szerszy.

Typ: Być jak Cruella de Mon

Efekt: Regulując swoje brwi zbyt szybko chciałaś stworzyć ich łuk, przez co podniosłaś sobie brew w środkowej części, a to zniekształca kształt oka. Łuk jest za wysoko i dodatkowo jest ostro
zakończony. Powieka wydaje się być opuchnięta.

Jaka powinna wyglądać idealna brew?

 


Typ: Perfekcja w każdym calu

Najlepszym sposobem na uzyskanie idealnego łuku jest przestrzeganie kilku zasad i trzymanie się pewnych trzech linii.
Każda kobieta ma inną wielkość nozdrzy i nosa, dlatego pierwszą linię musimy poprowadzić od krawędzi grzbietu nosa (nie skrzydełka nosa!) w górę. Najlepiej użyć pędzla lub kredki.
Czy widzisz już tę linię? To tam powinny zaczynać się włoski. Następnie od linii grzbietu nosa poprowadź kolejną linię, która będzie „dotykać” zewnętrznej krawędzi tęczówki i kierować się ku górze – to jest miejsce najwyższego punktu łuku brwiowego.
Wygięcie powinno naśladować naturalny kształt twoich brwi.
Trzecią linię poprowadź od grzbietu nosa przez zewnętrzny kącik oka, w tym miejscu twoja brew powinna się kończyć.

 

Mam nadzieję, że przybliżyłam Wam nieco temat brwi i teraz każda z Was będzie wiedziała w jaki sposób je wyregulować, by wyglądać pięknie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *